Infekcja

U nas ostatnio cicho, bo walczymy z paskudną infekcją wirusową 😞 Nie dość, że mocno zainfekowane gardło boli bardzo, to jeszcze perturbacje żołądkowe nie dają Matiemu spokoju. Do tego ten paskudny kaszel, który nie daje spać. Po tygodniu zmagań wszyscy mamy już dość 😫 wiosno gdzie jesteś? 🙏🕵️‍

KILKA DNI PÓŹNIEJ:

Drugi tydzień chorowania dobiega końca. Mati ma się coraz lepiej i jeśli nic się nie wydarzy przez weekend, to w poniedziałek rusza do przedszkola 😉👍 w międzyczasie robi u mamy na biurku porządeczek i co sięgnie to leci na podłogę 😎 pół alfabetu za nami więc forma jest 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *